Pizzernie w twojej okolicy

 
Wybierz swoją miejscowość
lub wybierz pizzernię
Pizzeria In Centro (Łódź, ul. Piotrkowska 153)
Ocena:ocena Ilość odwiedzin: 151
Telepizza - Olsztyn (Olsztyn, ul. Herdera 26)
Ocena:ocena Ilość odwiedzin: 170
La Favorita (Radom, ul. Okulickiego 83)
Ocena:ocena Ilość odwiedzin: 186
Pizzeria Bravo (Wrocław, ul. Plac Grunwaldzki 18)
Ocena:ocenaocenaocena Ilość odwiedzin: 423

Sonda

Humor

Kawały ogólne VII

Środa, 22 lutego 2012r.

Synek mówi do tatusia: 

  • Tatusiu, zrób żeby słoniki biegały. 
  • Syneczku, słoniki są zmęczone. 
  • Tatusiu błagam, zrób żeby słoniki biegały. 
  • Synku, słoniki są naprawdę bardzo zmęczone. Cały dzień biegały na Twoją prośbę. 
  • Tatusiu proszę! Ostatni raz... 
  • No dobrze, ale to już ostatni raz bo słoniki padną! Kooompaniaaaaaa! Maski włóż!!! Trzy okrążenia dookoła poligonu!



Noc. Mąż śpi z żona w łóżku, gdy nagle budzi ich głośne łup łup łup w drzwi. Przewraca się na bok i patrzy na zegarek - trzecia w nocy. "Kurde, nie będę się o tej porze z wyra zrywał", myśli przewraca się z powrotem. Słychać głośniejsze łup łup łup. 

  • Idź otwórz, zobacz kto to, - mówi żona. 

No więc zwleka się półprzytomny i schodzi na dół (mieszkają w domku). Otwiera drzwi, a na progi stoi facet, od którego jedzie alkoholem: 

  • Dobry wieszor, - bełkocze. - Szy mochby pan mnie popchnąć? 
  • Nie, spadaj facet, jest trzecia w nocy. Wywlokłeś mnie pan z łóżka,- warczy maź i 
    zatrzaskuje drzwi.

Wraca do żony i mówi co zaszło. 

  • No co ty, jak mogłeś? - mówi żona. - A pamiętasz, jak nam się wtedy zepsuł samochód, kiedy jechaliśmy odebrać dzieci z kolonii i sam musiałeś pukać do kogoś, żeby nam pomógł? Co by się wtedy stało, gdyby też ci powiedział, żebyś spadał?!?!?!? 
  • Ale kochanie, on był pijany!
  • Nieważne, potrzebuje pomocy.

No wiec mąż jeszcze raz zwleka się z łóżka, ubiera się i schodzi na dol. 
Otwiera drzwi, ale z powodu ciemności nic nie widzi, węec woła:

  • Hej, czy nadal trzeba pana popchnąć? 

Z ciemności dochodzi glos:

  • Taaaa... 

Ale ponieważ nadal nie potrafi zlokalizować faceta, krzyczy:

  • Gdzie pan jest? 
  • W ogrodzie, na huśtawce...



Trzy kobiety: zaręczona, mężatka oraz panna rozmawiają o swoich mężczyznach. Po parogodzinnej debacie dochodzą do wniosku, ze warto wnieść coś nowego do ich życia seksualnego, postanawiają dodać sobie trochę seksapilu i założyć pończochy, skórzane biustonosze, superwysokie szpilki oraz maski również ze skóry. Po kilku dniach spotykają się ponownie, aby podzielić się wrażeniami: 
Zaręczona opowiada: Mój narzeczony wrócił jak zwykle wieczorem z pracy. Kiedy zobaczył mnie w czarnym skórzanym biustonoszu, pończochach, seksownych butach i masce powiedział, ze jestem miłością jego życia! Potem kochaliśmy sie przez kilka godzin. 
Panna relacjonuje: U mnie było podobnie, kiedy mój chłopak zobaczył mnie w tym superstroju, bez słowa rzucił się na mnie i zaczął ostrą jazdę.

Mężatka na to: Ja wysłałam dzieciaki do mojej matki na noc, żebyśmy mogli poszaleć. Kiedy mąż wszedł do domu, miałam już na sobie seksowna, skórzana bieliznę, czarne szpilki, pończoszki i skórzana maskę na twarzy. Kiedy mnie zobaczył powiedział "co na obiad, Batmanie?"

 

Szef pewnej firmy szukal pracownika do biura. Wystawil w oknie ogloszenie nastepujacej tresci: POSZUKIWANY PRACOWNIK Musi szybko pisac na komputerze, umiec obslugiwac rozne programy i musi znac przynajmniej jeden obcy jezyk. Sprobuj. Nie dyskriminujemy nikogo! Jestesmy firma bez zadnych uprzedzen. Kazdy ma szanse! 
Jakis czas pozniej kolo okna przechodzil pies. Zobaczyl ogloszenie i wszedl do srodka. Podszedl do biurka recepcjonistki, delikatnie zlapal ja za nogawke, pociagnal do wystawionego ogloszenia i zaczal stukac w niego lapa. Recepcjonistka zdumiona zrozumiala, ze pies chce sie starac o posade i wpuscila go do szefa. 
Kierownik w koncu otrzasnal sie z szoku i mowi do psa:

  • wiesz, nie moge Cie zatrudnic. Masz wyraznie napisane, ze potrzebujemy kogos kto szybko pisze na komputerze. 

Pies podbiegl szybko do komputera, wklepal w pare sekund dwustronicowy list, wydrukowal i wreczyl w zebach kierownikowi. Kierownik zdziwiony stwierdza: 

  • pieknie, ale wiesz... musisz tez umiec obslugiwac rozne programy. 

Pies podbiega do komputera i w pare minut stworzyl baze danych, raport rozchodow firmy i jakies trojwymiarowe wykresy. Kierownik juz w totalnym szoku 

  • No wiesz, nie watpie, ze jestes genialnym psem i masz sporo ciekawych zdolnosci, ale i tak nie moge Cie przyjac.

Pies wybiegl na chwile z gabinetu przyniosl ze soba ogloszenie, ktore bylo wystawione w oknie, po czym lapa wskazal kawalek: Nie dyskryminujemy nikogo! Kierownik na to: 

  • No tak, ale tam jest tez napisane, ze trzeba znac jakis obcy jezyk. 

Pies spojrzal kierownikowi w oczy:

  • Miau.



Amerynański żołnierz przesłuchuje Araba:
Ż - Name?
A - Abdlulah Asaf Sarafi
Ż - Sex?
A - Yes, yes four time a day.
Ż - No, no, no Male or Female?
A - Male, Female sometimes Camel. 

 


Copyright © Pizzeriowo.pl 2010. Wszystkie prawa zastrzeżone